Żywa lekcja historii – rajd klas 4b i 5b szlakiem żołnierzy AK
23 czerwca uczniowie klas 4b i 5b wzięli udział w niezwykłym Rajdzie Szlakiem Żołnierzy AK w Masywie Kotonia. Ta 16,5-kilometrowa trasa to nie była zwykła wycieczka, ale prawdziwa, żywa lekcja historii w terenie. Wędrowaliśmy z Tokarni przez Jaworzyny aż do pomnika w Zawadce, upamiętniając miejsca walk oddziałów „Żelbet” oraz tragiczne losy mieszkańców Beskidu Makowskiego.
Z wojskowym ekwipunkiem przez historię
Naszym przewodnikiem był pan Bartłomiej Dyrcz, dyrektor Kliszczackiego Centrum Kultury. Składamy mu ogromne podziękowania za niesamowite wprowadzenie nas w atmosferę tamtych lat! Pan Bartek przyniósł ze sobą historyczne rekwizyty – wojskową lornetkę, rogatywki oraz powstańcze opaski AK. Dzięki temu uczniowie mogli poczuć się jak prawdziwi partyzanci na tajnej misji.
Wędrując, słuchaliśmy pasjonujących opowieści, m.in. o brawurowym rozbrojeniu niemieckich żołnierzy pod Dworem Targowskich. Najbardziej poruszyła nas jednak historia przy kapliczce pod Jaworzynami. Dowiedzieliśmy się tam o dramatycznych losach rodziny z Zawadki, której dom został spalony podczas brutalnej pacyfikacji wioski w 1944 roku. Ta pozbawiona dachu nad głową rodzina musiała schronić się w mroźnej, leśnej kapliczce i spędzić w niej całą zimę, aby przetrwać.
Partyzanckie misje na szlaku
Aby jeszcze lepiej wczuć się w role żołnierzy Armii Krajowej, na początku rajdu uczniowie zostali podzieleni na 5 specjalnych pododdziałów. Każda grupa miała do wykonania szereg wymagających zadań, które sprawdzały ich spryt, wiedzę i umiejętność współpracy w zespole.
Młodzi rekruci musieli:
-
Wymyślić unikalną nazwę dla swojego pododdziału.
-
Stworzyć bojowe hasło jednoczące grupę.
-
Obrać konspiracyjne pseudonimy dla każdego z członków.
-
Zorientować mapę w terenie, aby bezpiecznie prowadzić oddział.
-
Rozwiązać historyczną krzyżówkę opartą na faktach z regionu.
-
Odczytać tajne, zaszyfrowane wiadomości, które czekały na nich na szlaku.
W leśne ostępy ruszyły zmotywowane grupy, na czele których stanęli dowódcy o niezwykle walecznych pseudonimach, takich jak „Czarny”, „Dzik” czy „Pasterz”. Wszystkie pododdziały wykazały się ogromnym zaangażowaniem, kreatywnością i prawdziwie żołnierską dyscypliną podczas łamania szyfrów!
Chwila wytchnienia i pamięci
Wędrując przez szczyt Kotoń, zatrzymaliśmy się na zasłużony odpoczynek. W Śmietanówce czekało na nas rozpalone ognisko. Chcielibyśmy w tym miejscu serdecznie podziękować panu Mieczysławowi Śmietanie za niezwykłą gościnność i tak miłe przyjęcie naszych uczniów!
Pełni sił ruszyliśmy w dalszą drogę, by dotrzeć do celu – pomnika ofiar w Zawadce. Tam w ciszy i zadumie oddaliśmy hołd bohaterom, którzy oddali życie za naszą wolność.
Na zakończenie tego pełnego emocji dnia, prosto pod pomnikiem, odbyła się niezwykle podniosła chwila. W nagrodę za trud, patriotyczną postawę i wzorowe wykonanie wszystkich leśnych misji, uczniowie zostali uroczyście odznaczeni pamiątkowymi medalami za ukończenie rajdu. Co ciekawe, na każdym medalu wyryto wyjątkowy, symboliczny pseudonim – „Echo”. Będzie on już zawsze przypominał młodym turystom o echu historii, które tego dnia wspólnie odkrywali w Masywie Kotonia.